Joanna Szufel

adwokat

Prowadzę kancelarię w Warszawie, ale działam na terenie całego kraju. Od kilku lat moje zawodowe zainteresowania krążą wokół tematyki prawa medycznego. Doradzam fizjoterapeutom jak założyć i prowadzić gabinet.
[Więcej >>>]

Potrzebujesz porady? +48 602 797 307

Dzisiaj będzie kontynuować temat wymogów, jakie powinien spełniać Twój gabinet i bierzemy na tapet wymogi SANEPID dla praktyki fizjoterapeutycznej. Z wpisu dowiesz się, co musisz wziąć pod uwagę szukając lokalu, w którym będziesz prowadzić praktykę zawodową.

Interesuje Cię, jakie przepisy regulują kwestię wymogów SANEPID? Zastanawiasz się, czy musisz swój gabinet zgłaszać do SANEPIDu lub otrzymać zgodę na jego prowadzenie? Koniecznie przeczytaj ten wpis:

JAKIE WYMOGI SANEPID POWINIEN SPEŁNIAĆ TWÓJ GABINET FIZJOTERAPII?

Dla kogo przeznaczony jest ten wpis?

Zanim przejdziesz do sprawdzenia, jakie są wymogi SANEPID dla praktyki fizjoterapeutycznej, sprawdź czy ten wpis jest dla Ciebie 😉 Pisząc o wymogach dla praktyki fizjoterapeutycznej mam na myśli gabinety stacjonarne, których właściciele prowadzą praktykę zawodową  i udzielają świadczeń o charakterze ambulatoryjnym.

Tym samym niniejszy wpis jest dla Ciebie, jeśli prowadzisz indywidualną praktykę fizjoterapeutyczną lub grupową praktykę fizjoterapeutyczną. Jeśli masz wątpliwości, jaką praktykę prowadzisz, sprawdź to koniecznie tutaj: KLIK

Wymogi SANEPID dla praktyki fizjoterapeutycznejWymogami SANEPID dla lokalu, nie musisz się przejmować w dwóch wypadkach. Po pierwsze, jeśli prowadzisz praktykę w miejscu wezwania (wtedy przecież jeździsz do miejsca wskazanego przez pacjenta). Po drugie jeśli prowadzisz praktykę w zakładzie leczniczym (wtedy to podmiot leczniczy jest odpowiedzialny na spełnienie wymogów).

Poniżej postaram się opisać najważniejsze wymogi SANEPID dla praktyki fizjoterapeutycznej określone w tym rozporządzeniu: KLIK 

Jakie są wymogi SANEPID dla praktyki fizjoterapeutycznej?

Pierwszą podstawową rzeczą, na którą musisz zwrócić uwagę szukając gabinetu jest przeznaczenie lokalu. Na szczęście w przypadku praktyki zawodowej sytuacja jest prostsza, ponieważ możesz ją prowadzić zarówno w lokalu o przeznaczeniu użytkowym jak i w lokalu mieszkalnym. 

Ważne jednak jest, aby pomieszczenia, w których będziesz prowadzić swój gabinet stanowiły wyodrębnioną całość. Nie może być tak, że gabinet masażu będzie znajdował się na parterze, a sala do kinezyterapii na pierwszym piętrze. A po drodze pacjent będzie jeszcze mijać biuro rachunkowe i magazyn jakiejś firmy.

Jeśli będziesz prowadzić gabinet w domu, zadbaj o to aby Twój gabinet był wyodrębniony od pomieszczeń Twoich domowników. Nie jest dopuszczalna sytuacją, w której przyjmujesz pacjentów np. w salonie, a potem w tym salonie całą rodziną oglądacie telewizję 😉

Kształt i wielkość pomieszczeń nie ma, co do zasady znaczenia. Muszą się one nadawać do odpowiedniego rozmieszczenia stosowanego przez Ciebie sprzętu. Niemniej jednak takie pomieszczenie nie powinno być niższe, niż 2,5 m.

Jakie pomieszczenia powinna mieć praktyka zawodowa? 

Na szczęcie pomieszczeń, jakie musisz posiadać nie ma dużo. Prowadząc praktykę fizjoterapeutyczną musisz zadbać o to, aby mieć gabinet (to oczywiste 😉 ) oraz łazienkę.

Łazienka musi być wyposażona w następujący „sprzęt”:

  1. miskę ustępową;
  2. umywalkę;
  3. dozownik z mydłem w płynie;
  4. pojemnik z ręcznikami jednorazowego użycia oraz pojemnik na zużyte ręczniki.

W przypadku praktyki zawodowej w Twoim gabinecie muszą znajdować się: miejsce na przechowywanie bielizny brudnej, miejsce na przechowywanie bielizny czystej oraz miejsce na odpady. Oczywiście zamiast tych miejsc możesz mieć trzy osobne pomieszczenia, ale nie jest to wymagane.

Ponadto musisz mieć wydzielone co najmniej jedno pomieszczenie porządkowe lub miejsce służące do przechowywania środków czystości oraz preparatów myjąco-dezynfekcyjnych.

Pozostałe wymagania, o których warto pamiętać

Pamiętaj również o tym, że podłogi oraz połączenie ścian z podłogami we wszystkich pomieszczeniach muszą umożliwiać mycie i dezynfekcję. W związku z powyższym nie powinieneś mieć w swoim gabinecie listew przypodłogowych. Jedyny wyjątek stanowi sala do kinezyterapii, której te wymagania nie dotyczą 🙂

Wiem, że chcesz żeby Twój gabinet wyglądał ładnie i przytulnie…. jednak musisz pamiętać że również meble w Twoim gabinecie muszą umożliwiać mycie i dezynfekcję. Znowu jednak mamy tutaj wyjątek… jeśli prowadzisz swój gabinet w lokalu mieszkalnym, nie musisz spełniać tego wymogu.

Jeśli w Twoim gabinecie znajduje się wentylacja mechaniczna lub klimatyzacja zadbaj o to, aby ją regularnie czyścić lub dezynfekować. Musisz też ją poddawać okresowym przeglądom. Wszystkie te czynności wykonaj zgodnie z zaleceniami producenta, jednakże nie radziej, niż raz do roku. Pamiętaj, aby udokumentować, że przegląd oraz dezynfekcja lub mycie zostały zrobione.

***

Powyżej opisałam oczywiście najważniejsze wymagania SANEPID dla praktyki fizjoterapeutycznej. W następnym wpisie porozmawiamy trochę o mitycznej umywalce 😉 i o tym, czy musisz ją mieć w swoim gabinecie. Tymczasem daj mi znać w komentarzu, czy miałeś już kontrolę SANEPIDu w Twoim gabinecie, czy wszystko przed Tobą? 😉

***

Pozdrawiam i tradycyjnie mam nadzieję, że do następnego kliknięcia 😉 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 602 797 307e-mail: joanna@szufel.com

Dzisiejszy wpis powstał na prośbę moich obserwatorów na Instagramie. Jakiś czas temu zapytałam ich, o czym chcieliby przeczytać na blogu? Pojawiło się kilka propozycji, ale najwięcej osób zagłosowało na opcję Państwowy Egzamin Fizjoterapeutyczny (PEF). 

Oczywiście nie odpowiem na pytanie, jakie zagadnienia pojawią się na egzaminie. Niestety nie mam takiej mocy przewidywania przyszłości 😉 Blog jest o prawie w gabinecie fizjoterapeuty, dlatego też w dzisiejszym wpisie pokażę Ci, co o egzaminie mówią przepisy.

PAŃSTWOWY EGZAMIN FIZJOTERAPEUTYCZNY

Kto będzie zdawać Państwowy Egzamin Fizjoterapeutyczny?

Do Państwowego Egzaminu Fizjoterapeutycznego (co do zasady) będą musiały przystąpić osoby, które po 1 października 2017 r. rozpoczęły jednolite pięcioletnie studia magisterskie na kierunku fizjoterapia. Pozytywne wynik z egzaminu będzie niezbędny do uzyskania prawa wykonywania zawodu.

Po wejściu w życie ustawy o zawodzie fizjoterapeuty, kształcenie fizjoterapeutów coraz bardziej przypomina kształcenie lekarzy. Wszystko dlatego, że fizjoterapeuta stał się samodzielnym zawodowem medycznym. Aby uzyskać tytuł fizjoterapeuty, trzeba będzie spełnić m.in. te warunki:

  1. Uzyskać tytuł zawodowy magistra.
  2. Odbyć 6-miesięczną praktykę zawodową.
  3. Złożyć z wynikiem pozytywnym Państwowy Egzamin Fizjoterapeutyczny.

Jak przystąpić do PEF?

Państwowy Egzamin Fizjoterapeutyczny będzie organizowany przez Centrum Egzaminów Medycznych (stronę CEM znajdziecie TUTAJ). Aby przystąpić do PEF w pierwszej kolejności należy uzyskać potwierdzenie uprawnień do złożenia zgłoszenia do PEF.

Jak uzyskać takie potwierdzenie? Musisz złożyć odpowiedni wniosek (do pobrania na stronie CEM) do wojewody właściwego ze względu na Twoje miejsce zamieszkania. Wojewoda ma 30 dni od momentu kiedy złożysz wniosek,  na powiadomienie Cię o potwierdzeniu uprawnień do złożenia zgłoszenia do PEF albo ich braku.

Po otrzymaniu potwierdzenia od wojewody musisz złożyć zgłoszenie do dyrektora CEM informujące, że chcesz przystąpić do egzaminu.

Terminy, o których musisz pamiętać

Termin Państwowego Egzaminu Fizjoterapeutycznego wyznacza CEM. W zależności od tego, kiedy będziesz chciał przystąpić do egzaminu, musisz w odpowiednim terminie złożyć zgłoszenie do dyrektora CEM. 

Jeśli będziesz chciał przystąpić do egzaminów wyznaczonych w okresie od dnia 1 kwietnia do dnia 15 maja, zgłoszenie do dyrektora CEM musisz złożyć najpóźniej do 28 lutego. 

Jeśli będziesz chciał przystąpić do egzaminów wyznaczonych w okresie od dnia 2 listopada do dnia 15 grudnia, zgłoszenie do dyrektora CEM musisz złożyć najpóźniej do 31 sierpnia. 

Odpłatność za Państwowy Egzamin Fizjoterapeutyczny

Niestety w życiu nie ma nic za darmo. Za PEF będziesz musiał uiścić opłatę. Opłata ta nie może być wyższa niż 10% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku za ubiegły rok, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.

Gdyby egzamin odbywał się w tym roku, opłata za niego nie mogłaby być wyższa, niż około 516 zł.  Zanim się całkiem wkurzysz, że musisz zapłacić za egzamin… pociesz się tym, że opłata w tym roku za egzamin adwokacki wynosiła 2240 zł. Na ten moment opłata za PEF została ustalona na 140 zł. 

Jak będzie wyglądać egzamin?

Przed wejściem na egzamin będzie sprawdzana Twoja tożsamość. Zadbaj o to, żeby mieć ważny dowód osobisty lub paszport. Na egzamin będziesz musiał przyjść co najmniej na 60 minut przed jego rozpoczęciem. Jeśli zdających na tej samej sali będzie dużo, czas ten może zostać wydłużony. Egzamin będzie trwać 2 godziny. 

Pytania na Państwowy Egzamin Fizjoterapeutyczny układa CEM w porozumieniu z konsultantem krajowym w dziedzinie fizjoterapii. Egzamin będzie miał formę testu składającego się ze 100 pytań. Do każdego pytania będzie pięć odpowiedzi, z których tylko jedna będzie poprawna. Za każdą poprawną odpowiedź otrzymasz 1 punkt.

W przypadku braku odpowiedzi, zaznaczenia nieprawidłowej odpowiedzi albo zaznaczenia więcej niż jednej odpowiedzi punkty nie są przyznawane. Pozytywny wynik z PEF otrzymasz, jeśli uzyskasz co najmniej 56% maksymalnej liczby punktów z testu. 

Egzamin piszesz samodzielnie, nie możesz korzystać z żadnych pomocy dydaktycznych lub naukowych. Przestrzegam Cię również przed różnymi próbami ściągania. Pamiętam, jak podczas moich studiów kolega próbował zdać egzamin ze słuchawką w uchu. Osoba po drugiej stronie miała mu podyktować odpowiedzi.

Aby ustrzec się przed takimi sytuacjami podczas egzaminu może zostać użyty wykrywacz urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji. Ponadto przebieg Państwowego Egzaminu Fizjoterapeutycznego może być dokumentowany za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk. 

Zapis z urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk będzie przeglądany po egzaminie. Jeśli zostanie uznane, że korzystałeś z niedozwolonych pomocy, zostaniesz zdyskwalifikowany i uzyskasz negatywny wynik z egzaminu.

***

Jak wygląda sytuacja u Ciebie? Rozpocząłeś już przygotowania do egzaminu? Czy na szczęście ta sytuacja Cię nie dotyczy? 😉 Daj mi koniecznie znać w komentarzu.

***

Pozdrawiam i tradycyjnie mam nadzieję, że do następnego kliknięcia 🙂

 

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 602 797 307e-mail: joanna@szufel.com

Dzisiaj będzie trochę nietypowy wpis. Wciąż dostaję od Was bardzo dużo pytań na temat podwyżek dla fizjoterapeutów. W zasadzie nie ma w tym nic dziwnego… Bo przecież pracujemy dla pieniędzy i czy chcemy, czy nie pieniądze są w życiu ważne.

Pewnie to jest bardzo niepopularny pogląd. Ja wiem, że satysfakcja z pracy jest bardzo ważna, ale to za pieniądze kupujemy jedzenie, pieniędzmi opłacamy rachunki. Nic więc dziwnego, że ten temat tak bardzo Was interesuje.

Dlatego w dzisiejszym wpisie podam Ci linki do wszystkiego, co napisałam i powiedziałam na temat podwyżek dla fizjoterapeutów. Wszystkie informacje w jednym miejscu, tak żebyś mógł po mnie łatwo sięgnąć.

Wpisy na blogu na temat wynagrodzenia fizjoterapeutów

Do tej pory na blogu opublikowałam dwa wpisy na temat podwyżek dla fizjoterapeutów pierwszy z nich: Fizjoterapeuto, ile powinieneś zarabiać? Czyli minimalne wynagrodzenie fizjoterapeuty w 2020 r. ukazał się prawie rok temu.  Poczytasz w nim o tych wszystkich śmiesznych procentowych przelicznikach.

Drugi wpis ukazał się całkiem niedawno i zawiera informacje o tym, jak powinno wyglądać wynagrodzenie fizjoterapeuty od 1 lipca 2021 r. Znajdziesz go tutaj: Sprawdź, ile powinno wynosić minimalne wynagrodzenie fizjoterapeuty w 2021 r.?

Informacje na Instagramie na temat podwyżek dla fizjoterapeutów

Na moim koncie na Instagramie (KLIK) odbyły się przede wszystkim dwie transmisje na żywo (czyli tzw. lajwy). Są one dodane do zapisanych i wciąż można je obejrzeć na moim koncie. Wiem jednak, że nie wszyscy mają konto na Instagramie, dlatego poniżej możesz je obejrzeć bezpośredniego z tego wpisu.

W pierwszym lajwie mówiłam o tym, jak będzie wyglądać wynagrodzenie fizjoterapeuty od 1 lipca 2021 r. Możesz go zobaczyć poniżej.

Podczas drugiego lawa odpowiadałam na pytania moich obserwatorów związane z podwyżkami i wynagrodzeniem fizjoterapeutów. Możesz go zobaczyć poniżej.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 602 797 307e-mail: joanna@szufel.com

Ile zarabia technik masażysta w 2021 r.? Ostatnio było dość głośno o podwyżkach w służbie zdrowia. Wszędzie można było przeczytać o tym, że podwyżki dostaną lekarze, pielęgniarki, czy fizjoterapeuci (nawet u mnie na blogu powstał wpis: SPRAWDŹ, ILE POWINNO WYNOSIĆ MINIMALNE WYNAGRODZENIE FIZJOTERAPEUTY W 2021 R.?).

A co z technikami masażystami? Na moim koncie na Instagramie (KLIK) dostałam od Was masę pytań, czy technicy masażyści też dostaną podwyżki? Jeśli interesuje Cię ta tematyka i chcesz wiedzieć, ile zarabia technik masażysta, zapraszam Cię do przeczytania tego wpisu.

Czy technicy masażyści również dostaną podwyżki?

Mam dla Ciebie dwie wiadomości… Jedną dobrą, drugą trochę gorszą. Dobra wiadomość jest taka, że technicy masażyści również dostaną podwyżki. Przepisy, które weszły od 1 lipca 2021 r. dotyczą również techników masażystów. Wszystko za sprawą tej ustawy (KLIK), która przewiduje podwyższenie wynagrodzeń dla różnych grup zawodowych.

Zła wiadomość jest niestety taka, że podwyżka dotyczy tylko tych techników masażystów, którzy pracują w podmiotach leczniczych. Jak sprawdzić, czy podwyżka również Ciebie dotyczy, czyli ile zarabia technik masażysta? Sprawdź po prostu, czy Twój pracodawca jest zarejestrowany, jako podmiot leczniczy. Zrobisz to wpisując jego dane TUTAJ.

Kolejnym warunkiem jest zatrudnienie na podstawie umowy o pracę. Podwyżek niestety nie dostaną technicy masażyści pracujący na umowę zlecenie, umowę o dzieło lub prowadzący swoją działalność gospodarczą.

Ile zarabia technik masażysta w 2021 r.?

Teraz przejdźmy do najważniejszej rzeczy, czyli do tego ile zarabia technik masażysta w 2021 r.? A ściślej rzecz ujmując, jakie wynagrodzenie przewiduje dla techników ustawa, którą podlinkowałam Ci powyżej.

Zgodnie z ustawą wynagrodzenie technika masażysty jest obliczane jako iloczyn współczynnika pracyprzeciętnego miesięcznego wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej w roku 2020 r. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej w roku 2020 r. wyniosło: 5167,47 zł. (KLIK).

Technicy masażyści są zaliczani do grupy „pracownik wykonujący zawód medyczny wymagający średniego wykształcenia” (kategoria 10 wymieniona w tabeli stanowiącej załącznik do ustawy). W przypadku wątpliwości dodam, że posiadanie tytułu technika masażysty jest równoznaczne z posiadaniem średniego wykształcenia 😉 Współczynnik pracy dla technika masażysty wynosi 0,73. 

Ile powinien zarabiać technik masażysta w 2021 r. określa poniższa tabela.

Ile zarabia technik masażysta w 2021 r.

Pamiętaj, że kwota podana w tabeli to tzw. wynagrodzenie zasadnicze (goła pensja bez żadnych dodatków), a podana kwota jest kwotą brutto. Na rękę dostaniesz około 2750 zł. Jeśli jesteś osobą poniżej 26 roku życia i nie płacisz podatku dochodowego, otrzymasz około 2960 zł.

***

Wiem, że wysokość wynagrodzenia mówiąc najłagodniej szału nie robi… Ale daj mi znać w komentarzu, czy dostałeś podwyżkę? Ja tymczasem idę szukać miejsca na masaż w przyszłym tygodniu… mam już jedno na oku 😉

***

Pozdrawiam i tradycyjnie mam nadzieję, że do następnego kliknięcia 🙂

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 602 797 307e-mail: joanna@szufel.com

W ostatnim czasie Internet obiegła fala hejtu. Wszystko za sprawą wpisu jednej pacjentki, która będąc niezadowoloną z wizyty u lekarki wystawiła jej podobno bardzo niepochlebną opinię. Pacjentka miała nie szczędzić przykrych słów i nawoływała innych do udostępnia jej wpisu. Więcej o całej sprawie można przeczytać w tym artykule: KLIK

Wpis pacjentki wywołał efekt kuli śnieżnej. Udostępniło go wiele tysięcy osób, a na profilach lekarki pojawiło się wiele negatywnych opinii od nieznanych jej osób.

Cała ta sprawa mogłaby dotyczyć także Ciebie. Przecież jako fizjoterapeuta też udzielasz świadczeń zdrowotnych, też zdarza się pacjent nie zawsze jest zadowolony z wizyty. Co zrobić w takiej sytuacji? Czy pacjent może sobie pozwolić na wszystko w Internecie? Czy masz jakieś możliwości żeby zatrzymać hejt?

Wywiad z mec. Agnieszką Wernik

Zapraszam Cię do przeczytania wywiadu z mec. Agnieszką Wernik, specjalizująca się w ochronie dóbr osobistych. Agnieszka jest adwokatem i autorką bloga o ochronie dóbr osobistych, który znajdziesz pod adresem https://www.naruszeniedobrosobistych.info Prywatnie Agnieszka jest moją koleżanką 😉

Na swoim blogu Agnieszka – jak sama pisze – stara się wyjaśniać wszelkie kwestie prosto i „po ludzku”, unikając prawniczych dywagacji, rozważań i słów, które zrozumiałe są tylko dla profesjonalistów. Sprawy o ochronę dóbr osobistych to jej codzienna praca i pasja jednocześnie.

Joanna: Agnieszko, znasz tą całą sytuację, która przetoczyła się przez Internet z lekarką i jej niezadowoloną pacjentką. Łatwość z jaką możemy publikować opinie w Internecie sprawia, że chętnie piszemy o innych, często nie przebierając w słowach. Jak to jest, czy rzeczywiście w Internecie pacjent może napisać wszystko?

Agnieszka: Internet dał nam pole do swobodnego wyrażania opinii, z którego często i chętnie korzystamy. W mojej ocenie nie ma niczego złego w publicznej dyskusji, wyrażaniu poglądów czy ocen, o ile zachowujemy w tym kulturę, podajemy informacje zgodne z rzeczywistością i nie mamy na celu wyłącznie zrobienia krzywdy osobie krytykowanej, czy kreowania sensacji tam, gdzie jej nie ma np. dla potrzeb zarobkowych. Należy także odróżniać wypowiedzi ocenne, które w naszym subiektywnym odczuciu są trafne, od podawania konkretnych informacji, które nie mają odzwierciedlenia w faktach.

Joanna: Jakiś przykład?

Agnieszka: Załóżmy, że mamy dwie wypowiedzi, z których pierwsza dotyczy subiektywnych odczuć pacjenta i brzmi tak: Nie polecam tego fizjoterapeuty, w trakcie wizyty był niesympatyczny, a cena za zabieg była wygórowana.

Druga zaś wypowiedź podaje konkretne informacje i brzmi następująco: Nie polecam tego fizjoterapeuty, bierze on łapówki, podaje się za fizjoterapeutę, chociaż nim nie jest, zamiast pomóc uszkodził mi bark, a do tego wszystkiego jest wulgarny i opryskliwy. To zwykły złodziej.

Joanna: Obie wypowiedzi pacjenta naruszają dobra osobiste fizjoterapeuty?

Agnieszka: Absolutnie nie. Co do pierwszej wypowiedzi, trudno doszukiwać się bezprawnego naruszenia dóbr osobistych fizjoterapeuty. Pacjent rzeczywiście odbył wizytę, a następnie wyraził swoją opinię w ramach dozwolonej krytyki, do czego miał prawo. Druga opinia jest z kolei opinią opisową, bowiem podaje fakty, które można zweryfikować pod kątem ich prawdziwości. Z całą pewnością taki wpis narusza dobra osobiste fizjoterapeuty tj. jego dobre imię i godność osobistą, które składają się na cześć człowieka. Jeżeli więc podane informacje nie odpowiadają prawdzie, fizjoterapeuta może rozważyć podjęcie przeciwko pacjentowi odpowiednich działań na drodze prawnej.

Joanna: Co w przypadku, gdy pacjent opublikował wpis, który jest podobny do drugiego podanego przez Ciebie przykładu? Czy może on czuć się bezkarny, a fizjoterapeuta nie jest w stanie nic zrobić?

Agnieszka: Oczywiście, że pacjent w takiej sytuacji nie może czuć się bezkarny! Fizjoterapeucie przysługuje szereg możliwości. W pierwszej kolejności należałoby wystosować do pacjenta wezwanie do usunięcia wpisu i zaniechania naruszania dóbr osobistych pod rygorem skierowania sprawy na drogę sądową. Przy formułowaniu takiego pisma, dobrze jest skorzystać z pomocy prawnika, profesjonalisty. Z mojego doświadczenia wynika, że w sytuacji, gdy pacjent otrzymuje wezwanie z kancelarii adwokackiej, zwykle powstrzymuje go to od dalszych naruszeń, a niejednokrotnie skutkuje usunięciem wpisu, czy publikacją publicznych przeprosin. Mówiąc inaczej, działa hamująco na osobę, która w wyniku silnych negatywnych emocji, frustracji, a być może z czystej złośliwości, czy innych pobudek opublikowała wpisy mające charakter zniesławienia, znieważenia czy też naruszające dobra osobiste fizjoterapeuty. Dzięki temu możemy doprowadzić do szybkiego usunięcia skutków naruszenia i powstrzymać falę internetowego hejtu.

Uważam, że porozumienie pozaprocesowe jest dużo lepsze niż droga sądowa, która generuje nie tylko stres, ale też wiąże się ze znacznymi wydatkami, nie wspominając już o konieczności poświęcenia czasu i osobistego zaangażowania w wyjaśnianie kwestii spornych. Dlatego zawsze namawiam klientów, aby w pierwszej kolejności spróbować drogi polubownej. Wielokrotnie udało mi się zakończyć sprawę na tym etapie, chociaż sprawa rokowała na długą batalię sądową.

Joanna: Załóżmy jednak, że mleko się rozlało. Wpis pociągnął za sobą tysiące udostępnień, fizjoterapeuta zaczyna dostawać negatywne opinie od nieznanych sobie osób. Wysłane przez prawnika pismo nie przyniosło efektu. Co wtedy?

Agnieszka: Można wystąpić z powództwem o ochronę dóbr osobistych żądając usunięcia wpisów, przeprosin czy zadośćuczynienia. Jeśli są ku temu podstawy można też rozważyć skierowanie prywatnego aktu oskarżenia o zniesławienie czy znieważenie. Nie ma przeszkód, by skorzystać z obu tych dróg łącznie. Taka sytuacja wymaga jednak analizy, bowiem nie każde naruszenie dóbr osobistych stanowi jednocześnie zniesławienie.

W przypadku pozwu o ochronę dóbr osobistych dobrze także rozważyć zawarcie w nim wniosku o zabezpieczenie roszczenia polegającego na zakazie publikacji. Rozwiązanie to umożliwia usunięcie spornego wpisu na czas trwania procesu.

Joanna: Czy skala zjawiska, jakie nastąpiło po publikacji takiego wpisu lub opinii ma znaczenie?

Agnieszka: Skala zjawiska ma bardzo duże znaczenie. Sąd w postępowaniu bada m.in. skutki naruszenia dóbr osobistych, tj. konsekwencje tego naruszenia w życiu zawodowym i prywatnym niesłusznie pomówionego. Im bardziej dotkliwe są te skutki, tym większe mogą być konsekwencje dla sprawcy. Jeśli Sąd ustali, że wpis dotarł do szerokiego grona odbiorców, fizjoterapeuta otrzymał pogróżki, jego kariera zawodowa legła w gruzach, a dotychczasowy autorytet doznał znacznego uszczerbku, może zasądzić dużo wyższe zadośćuczynienie.

Niejednokrotnie jest też tak, że po fali internetowego hejtu poszkodowany zaczyna chorować. Przy prowadzeniu spraw stale spotykam się z osobami leczącymi depresję, nerwicę, mającymi stany lękowe, czy też będącymi w trakcie terapii lub tuż po niej. To również są daleko idące skutki naruszenia ich dóbr osobistych. Okoliczności te mają istotne znaczenie przy rozpoznaniu sprawy.

Joanna: Co jednak w przypadku, gdy pacjent jest przekonany, że miał rację publikując swój wpis?

Agnieszka: Może mieć takie przekonanie, nie uwalnia go to jednak od odpowiedzialności za użyte słowa. Co istotne, to krytykujący ma obowiązek udowodnić, iż podawał informacje zgodne z prawdą i to zarówno w postępowaniu cywilnym, jak i karnym. Nie jest bowiem tak, że wolność słowa ma charakter nieograniczony. Są wartości równie istotne, które zasługują na ochronę. W tym przypadku będzie to dobre imię niesłusznie pomówionego.

Joanna: Czyli krytykować trzeba umieć?

Agnieszka: Zdecydowanie tak. Krytyka może być ostra, nawet brutalna w przypadku osób publicznych, jednak nie może posuwać się do podawania informacji niezgodnych z prawdą, nawet jeśli krytykujący publikuje wpisy pod wpływem emocji. Zanim więc coś opublikujemy w sieci, należy ochłonąć i pomyśleć racjonalnie.

Joanna: Bo możemy zrobić komuś krzywdę?

Agnieszka: I to jaką! Często analizując sprawę zastanawiam się, gdzie podziała się zwykła życzliwość do drugiego człowieka i skąd w ludziach tyle złych emocji i frustracji. Nie zaszkodziłoby też, gdyby ów krytykujący postawił się w roli niesłusznie krytykowanego. Może odmieniłoby to jego punkt widzenia?

Joanna: Bardzo dziękuję Ci za rozmowę!

Agnieszka: To ja dziękuję!

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 602 797 307e-mail: joanna@szufel.com